Przeskocz do treści

I doczekałam się 🙂 Po głowie już od dawna chodziła za mną dziana sukienka. A że trochę czasu mam, wykorzystuje  go na przeróżne zachcianki 🙂 Styl pracy podobny do poprzednich. Staram się w miarę możliwości, wykorzystywać jak najwięcej naturalnych sposobów na tworzenie swoich prac i tak :

Recykling ze starego swetra koloru białego. Przefarbowany naturalnym barwnikiem - herbatą 🙂 Uzyskana włóczka była dość gruba, więc rozwarstwiłam ją na pół, i w konsekwencji uzyskałam jej dwa razy więcej. To pozwoliło mi pomyśleć o sukience 🙂 A efekt jest taki:

1

2

3

4

5

 

Włóczkę farbowałam  na dwa razy w garnku co spowodowało, że uzyskałam dwa herbaciane odcienie. Dobrze widać to na drugim zdjęciu 🙂 Jest ciepła, wygodna i ma odpowiednią długość. Sama radość 🙂

Oczywiście do zrobienia tej sukienki posłużyły mi kursy z blogu "Swetry Doroty".  Za co bardzo dziękuję 🙂

Spadł śnieg i jest dość mroźno. To dobry powód na zrobienie czapki 🙂 Zrobiłam je z kursu przygotowanego przez panią Dorotę Młynarczyk, a takowe znajdują  się na stronie: http://swetrydoroty.blogspot.com/

I tak właśnie się prezentuje a nawet prezentują!  🙂  zrobiłam kilka wariantów :

Dla mojego męża 🙂

1

2

3

Nie chciał być modelem 🙂 jak widać zrobiłam to ja, choć zdecydowanie go rozumiem 🙂 to bardzo trudne pozować do zdjęcia 🙂

Czapka dla mnie:

4

5

6

to też nie było łatwe 🙂 pozowanie oczywiście :)))

 

Dla bliźniaczek moich znajomych Gabrysi i Niny :

8

9

10

Takie barankowe 🙂

 

Dla małego Krzysia:

11

12

Są naprawdę ciepłe :)))