Przeskocz do treści

I pokusiłam się na zrobienie swetra wyglądającego jak koc. Wzór zapożyczyłam z blogu swetrydoroty 🙂  za co bardzo dziękuje.

Na zrobienie swetra potrzebowałam 4 motki włóczki lnianej.Za nim jednak przystąpiłam do pracy, pofarbowałam ją metodą naturalną na przeróżne odcienie. Wykorzystałam barwnik z kawy, czarnej herbaty, skorupki orzecha włoskiego. Chciałam uzyskać sweter w paski.

Tak się prezentuje:

 

DSC_3615

DSC_3613

DSC_4238

 

DSC_4252

DSC_4242

Niestety nie jest zbyt wygodny. Kołnierz cały czas ucieka i trzeba go często poprawiać.  Zastanawiam się nad modyfikacją. Jeśli takowa nastąpi na pewno o tym napiszę i efekt przedstawię. Póki co cieszę się tym, co udało mi się zrobić  🙂

 

Ciekawa byłam czy uda mi się zrobić torebkę z filcu. Zabrałam się więc do dzieła 🙂 Na Allegro znalazłam filc grubości 2 mm, poszukałam wykroju, który trafiłby w moje wyobrażenie filcowej torebki,  oraz użyłam motyw kota ( wyfilcowałam go na przedniej stronie torebki ) jako dopelnienie. Inspiracją była kotka Fifi. Torebka wyszła i nosi się dobrze.

A oto efekt:

DSC_4225

DSC_4219

DSC_4123

DSC_4139

W Gdańskiej Bibliotece pod Żółwiem odbyło się spotkanie promujące tomik poezji Katarzyny Nazaruk SZEPT I PRZESTRZEŃ. Poezja prawdziwie kobieca. Jest w niej radość życia, refleksja przemijania jak i odwaga miłości zanurzonej w codzienności. Wiersze pochłaniają czytającego, doprowadzając go do fundamentalnej prawdy o życiu i nas samych. Zostałam poproszona aby zrobić do tego wydarzenia oprawę muzyczną. Tak tez się stało 🙂 Razem z Ewą Miłek, która śpiewała piosenki o miłości udekorowałyśmy to spotkanie.IMG_0332IMG_0341

 

http://wbpg.org.pl/?m=branch&bid=743

Stick jest instrumentem strunowym. To połączenie gitary elektrycznej z gitarą basową. Gra na nim to indywidualny proces. Ma głębokie ciepłe brzmienie. Przypomina trochę grę na fortepianie.

Bob Culbertson  o tym artyście nie trzeba pisać zbyt wiele, wystarczy posłuchać mmm....

 

Mood For A Day

 

Blue

 

Moment in Time

 

Można się rozpłynąć 🙂

Zapraszam na jego stronę:

http://stickmusic.com

🙂

Pogoda często podpowiada  jaki mam nastrój, co mi dolega i czego w danym momencie potrzebuję. Okres zimowy to czas postoju i skupienia. Zbieramy energie, magazynujemy ją tak, jak robią to drzewa. Jest to naturalny cykl przyrody. Z panującą teraz wszechobecną szarością wydziergałam taką o to sukienkę:

1

2

3

4

5

Jest ciepła na mroźne zimowe dni  🙂

 

 

Panele słoneczne to temat coraz bardziej powszechny. Poszukujemy rozwiązań, które umożliwią nam korzystanie z wszechobecnej energii, współdziałania w harmonii z przyrodą, oraz zaoszczędzą pieniądze.  Zapraszam do obejrzenia wykładu i prezentacji na temat technologii fotowoltaicznych Joanny Tabaki z firmy T&T PROENERGY.

Jak widać to wszystko jest w zasięgu naszych możliwości 🙂

Tak bardzo spodobało mi się robienie torebek z wtórnych materiałów, że postanowiłam zrobić następną 🙂

Dość stonowana, w sam raz na laptopa 🙂

1

2

3

4

5

6

 

 

🙂 Podoba mi się 🙂 A wam?

I doczekałam się 🙂 Po głowie już od dawna chodziła za mną dziana sukienka. A że trochę czasu mam, wykorzystuje  go na przeróżne zachcianki 🙂 Styl pracy podobny do poprzednich. Staram się w miarę możliwości, wykorzystywać jak najwięcej naturalnych sposobów na tworzenie swoich prac i tak :

Recykling ze starego swetra koloru białego. Przefarbowany naturalnym barwnikiem - herbatą 🙂 Uzyskana włóczka była dość gruba, więc rozwarstwiłam ją na pół, i w konsekwencji uzyskałam jej dwa razy więcej. To pozwoliło mi pomyśleć o sukience 🙂 A efekt jest taki:

1

2

3

4

5

 

Włóczkę farbowałam  na dwa razy w garnku co spowodowało, że uzyskałam dwa herbaciane odcienie. Dobrze widać to na drugim zdjęciu 🙂 Jest ciepła, wygodna i ma odpowiednią długość. Sama radość 🙂

Oczywiście do zrobienia tej sukienki posłużyły mi kursy z blogu "Swetry Doroty".  Za co bardzo dziękuję 🙂