Przeskocz do treści

Kosmos brzmi 🙂  Od  niskich pulsujących częstotliwości po wysokie. Te przestrzenie dźwiękowe są jak balsam dla duszy i ciała. Uspakajają umysł i wprowadzają w stan medytacji. Zabawa z  muzyką elektroniczną generującą przeróżne brzmienia,  to jak dotykanie kosmosu i interakcja z  nim. I tak dla przykładu:

Jowisz  brzmi tak:

Ziemia :

Saturn:

Neptun

Słońce

MINIMOGG - monofoniczny syntezator analogowy

 

Jak to wszystko jest ze sobą połączone 🙂

I krótka historia Roberta Mooga

 

🙂

 

Regułą staje się fakt, że zrealizowany plan i osiągnięty efekt są powodem i inspiracją do dalszej pracy. Torebka zrobiona dla mamy, i jej pozytywny wydźwięk spowodował, że zrobiłam następne 🙂 Tak jak poprzednio narzędziami było szydełko, maszyna do szycia, nici oraz recykling, czyli: stary ciemno- różowy golf, czarny sweter z bawełnianej włóczki, zielony szalik, brązowa czapka, zielona włóczka oraz wychodzona już granatowa letnia sukienka,  kawałek materiału lnianego oraz zamek z nieużywanej i zniszczonej przez czas kosmetyczki:)  Tym razem ingerowałam w  kształt 🙂

A efekt jest taki:

Torebka nr 1

1

2

3

4

5

 

Torebka nr 2

6

7

8

9

10

11

12

A może teraz czas na dzianą torebkę 🙂

Pozdrawiam miło!

Ani Choying Drolma jest buddyjską Tybetanką mieszkająca w Nepalu. Ma piękny nieprzeciętny głos i śpiewa buddyjskie mantry przedstawiając nam swoją kulturę i wierzenia. W jej śpiewie odczuwa się miłość do świata.  Mantry, które śpiewa przybliżają nam proste fundamentalne prawdy o życiu, mądrości,równowadze, nadziei i  o nas samych. Ich powtarzalność to sekret do wewnętrznego spokoju.

Polecam wam koncert i chwile odpoczynku:)

om mani padme hum

I proszę bardzo sztuka sama do drzwi puka 🙂  Pod wpływem mantr buddyjskich śpiewanych przez Ani Choying Drolme  i nieodpartej chęci chwycenia za pędzle namalowałam taki oto obraz:

7

 

6

nazwałam go "Siły równowagi" 🙂

...

Ostatnio moja teściowa podsunęła mi pomysł na zrobienie torebki. Inspiracją do tego była szydełkowana żółta torebka z bambusowymi rączkami, którą to mama zakupiła w sklepie z odzieżą używaną. Torebka nie miała ciekawego fasonu, ale te bambusowe rączki! były dobrym powodem 🙂 Robiąc porządki w szafie czyli tzw. "domowy recykling",znalazłam różowy sweter, zielony szalik i  brązową czapkę. Już dawno temu przestałam nosić te rzeczy. To był dobry powód aby je spruć 🙂  Z otrzymanej włóczki + szydełka zrobiłam taka właśnie torebkę:

1

2

 

4

 

3

 

5

Podszewkę zrobiłam ze starych lnianych spodni, które również już tylko leżały w szafie. Całość przypadła mamie do gustu. Mam nadzieje, że będzie jej z nią dobrze. 🙂

 

 

Spadł śnieg i jest dość mroźno. To dobry powód na zrobienie czapki 🙂 Zrobiłam je z kursu przygotowanego przez panią Dorotę Młynarczyk, a takowe znajdują  się na stronie: http://swetrydoroty.blogspot.com/

I tak właśnie się prezentuje a nawet prezentują!  🙂  zrobiłam kilka wariantów :

Dla mojego męża 🙂

1

2

3

Nie chciał być modelem 🙂 jak widać zrobiłam to ja, choć zdecydowanie go rozumiem 🙂 to bardzo trudne pozować do zdjęcia 🙂

Czapka dla mnie:

4

5

6

to też nie było łatwe 🙂 pozowanie oczywiście :)))

 

Dla bliźniaczek moich znajomych Gabrysi i Niny :

8

9

10

Takie barankowe 🙂

 

Dla małego Krzysia:

11

12

Są naprawdę ciepłe :)))

Ostatnio coraz częściej trafiam w internecie na strony opowiadające o przeobrażeniach i transformacji  naszej rzeczywistości.  Z pewnością ma to związek z przepowiednią Majów i ich kalendarzem "drezdeńskim" jak i powszechnie panującym kryzysem. Te olbrzymie informacyjne burze, wzmagają lęk przed nieznanym i tym samym mobilizują mnie do poszukiwania  odpowiedzi: Dlaczego tu jesteśmy? Jakimi prawami rządzi się ten świat? Co z nami będzie?Czy mamy wpływ na naszą rzeczywistość: I oto jakie odpowiedzi nasuwają się, gdy tylko zaczynam przeglądać internetowe strony 🙂

THRIVE czyli wzrost 🙂

 

FENOMEN INDYGO - o dzieciach indygo

http://youtu.be/WMuXKIDNxxo

 

FRAKTALE

http://youtu.be/KOzZOVR6d4s

 

To tylko początek 🙂 podobnych informacji przybywa 🙂

KIMATICA - stara się przedstawić naturę rzeczywistości. Film pełen refleksji i zastanowienia 🙂

 

Czasem człowiek potrzebuje zupełnie czegoś innego, od tego co robi na co dzień.  Wykorzystując możliwości  twórczego umysłu, zainteresowania pięknem, modą,  estetyką, a przede  zaakceptowania siebie jako kobiety, odnalazłam inną formę własnej ekspresji. Zaczęłam malować, dziergać, tworzyć biżuterię. Lubię gdy moje ręce mierzą się z różnymi materiałami, narzędziami, technikami . Oto kilka takich artefaktów wykonanych w wolnej chwili:

13

 

12

 

11

 

8

 

9

 

10

Bardzo mnie cieszy gdy, uda mi się nadać formę z kawałka filcu, drutu czy włóczki. A mam jeszcze więcej szczęścia , gdy zobaczę w wykonanym przez siebie przedmiocie, to coś 🙂

Zapraszmam do odwiedzania strony Limboskiego. Ten młody artysta może już pochwalić się niebanalnymi kompozycjami, nieprzeciętnymi tekstami i urzekającym urokiem osobistym. Ostatnio byłam na jego solowym koncercie w Słusku. Wykonywał utwory ze swoich płyt: CAFE BRUMBA jak i TRIBUTE TO GEORGIE BUCK. Pojawił się również Tom Waits  i "Chocolate Jesus" w jego wykonaniu. Bawiłam się świetnie. Michał dzięki za dobre dźwięki.